Myśliwska galanteria zajmuje
bardzo ważne miejsce w garderobie każdego myśliwego. Powinna nie tylko
być praktyczna i trwała, ale również elegancka i swoim wyglądem
nawiązywać do łowieckiej pasji. Dlatego takie
elementy jak szelki
myśliwskie lub paski do spodni myśliwskich wybierane są zawsze
zarówno umysłem, jak sercem i oczami.
W teorii i praktyce obydwa elementy galanterii służą do
podtrzymania spodni w miejscu i zapobiegają ich zsuwaniu się. Ale czy to
wszystko? Jakie są podstawowe różnice między funkcjami jednych i
drugich akcesoriów? I które będą lepszym wyborem dla Ciebie? Postaramy
się odpowiedzieć w dzisiejszym felietonie.
Moda na szelki powraca
cyklicznie. W latach 50-tych nosili je niemal wszyscy mężczyźni, potem w
latach 70-tych i 80-tych XX wieku wróciły do gry z punkową rewolucją, a
następnie w drugiej dekadzie XXI wieku wraz z hipsterami. W branży
łowieckiej szelki trwają od lat, bowiem nie można odmówić im ogromnej
wygody i praktyczności. Szczególnie dla osób o większych gabarytach
jest to świetna alternatywa do paska, który nie do końca wiadomo jak
wygodnie nosić: pod wystającym brzuszkiem? Nad? A może centralnie po
środku obwodu? Co wtedy z szwem krokowym spodni, czy aby nie będzie zbyt
nisko, lub zbyt wpijał się przy poruszaniu? Szelki rozwiewają wszelkie
te wątpliwości i pozwalają idealnie umiejscowić spodnie, aby nie
stanowiły przeszkody w oddawaniu się polowaniu.
Szelki
myśliwskie posiadają różne fasony: mamy zatem szelki
skrzyżowane, w kształcie litery X, które mają po dwa zakończenia z
przodu i tyłu i których taśmy przecinają się na plecach. Drugim
kształtem jest kształt litery Y, z dwoma zakończeniami z przodu i jednym
z tyłu. Różnice występują również w rodzaju zapięcia, które może
być na klamry lub guziki. Klamry są szybsze w zapięciu i bardziej
uniwersalne, gdyż nie wymagają od spodni specjalnie dedykowanych guzików
na wewnętrznym pasie. Jednocześnie guziki są znacznie pewniejsze, gdyż
nie zsuną się nawet podczas wykonywania energicznych ruchów, jak może
się to stać w przypadku klamerek. Warto z tego powodu zawsze wybierać
metalowe klamry, z ząbkami i mocnym zapięciem. Co do guzików pod szelki,
to obecnie ogromna ilość modeli spodni jest w nie wyposażona, a ich
rozstaw jest uniwersalny i pasuje do zdecydowanej większości szelek. Dla
osób o większych gabarytach lepsze będą szelki w kształcie X, z
guzikami. Zapewnią one lepszy „chwyt” spodniom i rozłożą też
napięcie równomiernie na obie taśmy. Osoby o szczuplejszej sylwetce
będą lepiej czuć się w szelkach myśliwskich o kształcie Y, które
dodatkowo pomogą im wyprostować postawę i stać się jeszcze
smuklejszymi. Bardzo ważne w wyborze szelek myśliwskich jest sprawdzenie
ich elastyczności - im większa jest ich możliwość rozciągania się,
tym wygodniejsze będą w noszeniu.
Na rynku dostępne są przeróżne wzory szelek myśliwskich, od
gładkich, przez takie z oznaczeniem marki, po wzorzyste, ozdobione
motywami roślinnymi lub zwierzęcymi. Tutaj ogranicza nas wyłącznie
własne poczucie smaku, gust i planowana stylizacja - w przeciwieństwie do
pasków, z kolorowymi i wzorzystymi szelkami można naprawdę poszaleć i
skompletować bardzo oryginalną aranżację.
Jeśli chodzi
o paski
myśliwskie, to poza funkcją podtrzymywania spodni mogą się
one przydać jeszcze do innych celów. Mianowicie przymocować do nich
można bardzo wiele niezbędnych w łowach akcesoriów: nóż,
ładownicę, saszetkę lub torebkę, troki, czy podstawkę pod broń, na
której można oprzeć kolbę. Jeżeli planujecie skorzystać w czasie
polowania z któregoś z tych przedmiotów, pasek będzie niezwykle
pomocny.
Do wyboru mamy obecnie
pasy skórzane - klasyczne, trwałe, eleganckie i
ponadczasowe. Kolejne są pasy materiałowe, zwykle wykonane z grubej
bawełny lub poleconego poliestru, wykazujące się większą odpornością
na czynniki zewnętrzne jak woda czy mróz. Nie trzeba ich impregnować,
pastować, oraz są łatwe w czyszczeniu i można je nawet wyprać w
pralce. Następnym rodzajem są pasy
elastyczne, wykonane z tkaniny syntetycznej o dużej
rozciągliwości - przydają się osobom o dużym obwodzie pasa, gdyż nie
blokują tak ruchów i nie uciskają, jak te stałe. Do nich jednak
ciężko będzie coś przymocować, bowiem istnieje ryzyko, że dodatkowe
obciążenie spowoduje rozciągnięcie się i wpłynie na wygodę
użytkowania.
Przy wyborze pasów
zwracajcie też uwagę na klamrę - w przypadku automatycznych, czy dobrze
trzyma, czy nie przesuwa się i nie otwiera, a w przypadku wszystkich, czy
wykonane są z tworzywa nierdzewnego. Klamry klasyczne dają zdecydowanie
większą pewność zapięcia, jednak wymagają odpowiedniego rozmiaru
taśmy dopasowanej do obwodu pasa. Klamra automatyczna to szybkie
zapinanie, łatwa i bezproblemowa regulacja obwodu, ale i ryzyko rozcięcia
się podczas zaczepienia o coś, lub wyrobienia się mechanizmu i
samoczynnego otwierania po długotrwałym użytkowaniu. Cała reszta to
już kwestia gustu - na szczęście dziś zaspokoić można już
praktycznie wszystkie, przy obecnej mnogości asortymentu.