Gwara łowiecka (język myśliwski) to specyficzna odmiana języka używana w środowisku myśliwych. Obejmuje ona terminy związane z lasem, zwierzyną, sprzętem i polowaniami oraz elementy tradycji łowieckiej. Posługiwanie się tradycyjnymi zwrotami jest częścią kultury myśliwskiej – od początków polowań rozwijały się zwyczaje i obrzędy (nazwy i ceremonie przekazywane przez pokolenia). Poniżej przedstawiamy najważniejsze terminy z gwary łowieckiej wraz z wyjaśnieniami ich znaczenia, z uwzględnieniem tradycji i kontekstu ich użycia.
Darz Bór – tradycyjne powitanie i okrzyk myśliwych (a także leśników), oznaczające dosłownie „niech cię bór obdarza”. To archaiczne pozdrowienie wyraża życzenie szczęścia i obfitości łowów. Zawołanie to zostało ukute w 1920 roku przez leśnika Stanisława Wyrwińskiego jako integrująca formuła zastępująca zaborcze pozdrowienia. Dziś „Darz bór!” brzmi tuż przed rozpoczęciem zbiórki myśliwych oraz na zakończenie polowania (podczas sygnału „Darz Bór” na końcu pokotu).
Ku chwale polskiego łowiectwa! – odpowiedź na uroczyste pasowanie lub chrzest myśliwski. Uczestnik ceremonii (nowicjusz) potwierdza w ten sposób przysięgę etyki i tradycji łowieckiej.
Chrzest myśliwski – bardzo stary zwyczaj związany z upolowaniem pierwszej sztuki zwierzyny danego gatunku przez młodego myśliwego. Ceremonia odbywa się zazwyczaj na zakończenie polowania zbiorowego lub po odszukaniu zwierzyny indywidualnie. Celebrujący (doświadczony myśliwy) znakiem farby z wnętrzności upolowanej zwierzyny maluje krzyż na czole świeżo upieczonego „chrzczonego” myśliwego, wypowiadając słowa tradycyjnej formuły: „Zgodnie z wielowiekową tradycją chrzczę Cię znakiem farby i Darz Bór Ci życzę!”. Chrzest kończy się słowną przysięgą nowicjusza („Ku chwale polskiego łowiectwa!”) i odgrywaniem sygnału pokotu i „Darz Bór” przez sygnalistów.
Pasowanie myśliwskie – ceremonia po upolowaniu pierwszego grubego zwierza. Przeprowadza się ją podobnie do chrztu, ale zamiast palcem używa się noża lub kordelasa w geście rytualnego „pasowania na rycerza św. Huberta”. Sygnaliści zapowiadają ceremonię sygnałem „Pasowanie myśliwskie”. W trakcie pasowania celebrans obdarza nowicjusza gałązką zwierzyny zabarwioną krwią (tzw. farbą), wypowiadając słowa: „Zgodnie z wielowiekową tradycją pasuję Cię na rycerza św. Huberta, znakiem farby Cię znaczę… Darz Bór Ci życzę!”. Myśliwy-kandydat odpowiada „Ku chwale polskiego łowiectwa!”. Po ceremonii wręcza się „złom” (gałązkę) i odgrywa sygnał pokotu oraz „Darz Bór”. Symbolicznie jest to rytuał inicjacji do braci łowieckiej.
Złom – odłamana (nie odcięta!) gałązka z drzew lub krzewów charakterystycznych dla danego łowiska, wręczana myśliwemu po uśmierceniu zwierzyny (zwłaszcza grubego zwierza). Złom jest znakiem uznania i czci dla upolowanej zwierzyny i dla myśliwego, który ją upolował. Część gałązki wkłada się zwierzynie do pyska jako „ostatni kęs”, drugą część podaje się myśliwemu – zwyczaj ten odbywa się zawsze przed patroszeniem zwierza. Myśliwy nosi kawałek złomu na czapce do końca polowania, a podczas jego wręczania gra się odpowiedni sygnał pokotu dla tego gatunku zwierza.
Pokot (rozkład) – uroczyste zakończenie polowania zbiorowego. Uczestnicy układają upolowaną zwierzynę na polanie w ściśle ustalonej kolejności według hierarchii łowieckiej, co symbolizuje szacunek do zwierzyny i pielęgnuje tradycję. Podczas pokotu prowadzący zbiórkę ogłasza raport o wynikach polowania, przedstawia całkowitą liczbę i rodzaje zabitej zwierzyny oraz proklamuje króla i wicekróla polowania. Na zakończenie ceremonii sygnaliści wygrywają sygnały pokotowe i hejnał „Darz Bór”. Pokot cementuje braterstwo łowieckie – przekraczanie ułożonej zwierzyny jest uznawane za złamanie etykiety.
Król polowania – tytuł honorowy nadawany na pokocie myśliwemu, który osiągnął największy sukces łowiecki podczas polowania. Zgodnie z tradycyjnymi kryteriami zostaje nim osoba, która upolowała zwierzynę najwyżej postawioną w pokotowej hierarchii (np. byka jelenia ceni się bardziej niż wiele dzików). W razie remisu ocenia się wielkość trofeum lub czas oddania strzału. Obwołanie królem polowania (i zwykle dwóch wicekrólów) jest formą uznania umiejętności i szczęścia myśliwego – do dziś często towarzyszy temu wręczenie medalu lub pamiątkowego trofeum.

Zwyczajna ambona myśliwska z bronią. Myśliwi polują często z wyniesionych stanowisk – ambon – zbudowanych w formie wieżyczek na polanach czy na skraju lasu. Ambona chroni myśliwego przed pogodą i zapewnia lepszy obserwacyjny punkt do oddania strzału. Na zdjęciu powyżej widoczna jest klasyczna ambona z bronią myśliwską – taki wyniesiony posterunek pozwala śledzić przemieszczającą się zwierzynę. Oprócz ambony, w akcesoriach myśliwskich spotyka się m.in. sanki (pojazd na płozach do transportu zwierzyny), dzikozłotą gaśnicę (przenośną butlę gazową na zimowe ambony) czy korki do uszu (dla ochrony słuchu przy strzelaniu). Znać należy też fachowe określenia broni (np. kaliber lufy czy nazwy pocisków) oraz oznaczenia tropów i śladów – choć to już dziedzina specjalistyczna.
Naganka – sposób polowania zbiorowego, w którym grupa ludzi (nagonka) wraz z psami wypędza zwierzynę z leśnych zarośli w kierunku myśliwych czekających na stanowiskach. Zadaniem naganki jest spłoszenie zwierzyny i skierowanie jej w stronę strzelców. W nagance używa się często hałasu, światła, dymu i dźwięków sygnałów, aby wypłoszyć ukryte zwierzęta.
Poszuk – umiejętność psa myśliwskiego (zwykle gończego lub wyżła), polegająca na szybkim odnajdywaniu i wskazywaniu tropu zwierzyny (np. królika czy dzika) podczas polowania. Pies w poszuku tropi zapach, by poprowadzić myśliwego do postrzałka.
Zacinać się – gwary myśliwskiej określenie na zachowanie wyżła w trakcie polowania ptaków: nagłe zastyganie w “stójce” – sztywna postawa z podniesioną głową i ogonem wskazująca miejsce przebywania ptactwa. Gdy pies zacina się, myśliwy wie, że ma przed sobą upatrzonego drobnego grzechotnika.
Odprawa i sygnały – przed polowaniem odbywa się odprawa myśliwych (krótka instrukcja prowadzącego), a podczas zbiorówki obowiązują sygnały na rogu (np. „Zbiórka myśliwych”, „Posiłek”). Końcowy sygnał „Koniec polowania” oraz hymn „Darz Bór” kończą uroczystość.

Myśliwskie psy to nieodłączny element polowań. Różne rasy mają wyspecjalizowane zadania: wyżły i setery tropią ptactwo i zatrzymują się w stójce (zacinać się), psy gończe pracują w poszukiwaniach (poszuk – odszukiwanie postrzałków), aportery dostarczają upolowaną zwierzynę. Na zdjęciu – przykładowy pies myśliwski w aucie; jego rola to wierny przewodnik łowów i tropiciel. W polowaniach tradycyjnie obowiązuje zasadnicza etyka – np. zabrania się zabijania chorej lub śpiącej zwierzyny. Ku chwale polskiego łowiectwa! – te słowa podkreślają, że każdy myśliwy (i pies) działa w służbie troski o równowagę przyrody, zgodnie z wielowiekową tradycją i etyką łowiecką.